Niebywały talent, ogromna pasja i duża dawka profesjonalizmu, zawsze będą kojarzyły się nam z 28 kwietnia, czyli „Tarnawackimi Chóraliami”. To wtedy mieliśmy okazję być świadkami trzech niesamowitych występów, które były żywym przykładem słów Św. Augustyna „Śpiew to wyraz radości, a ściśle mówiąc – wyraz miłości”. Tym bardziej cieszymy się, że wspólnie mogliśmy przeżywać te wszystkie uczucia.

„Gdzie słyszysz śpiew, tam wstąp, tam dobre serce mają. Źli ludzie, wierzaj mi, ci nigdy nie śpiewają”, w myśl tych słów publiczność nie zawiodła i licznie pojawiła się na koncercie. Niektórzy po raz pierwszy mogli usłyszeć występ Chóru Ziemi Chełmskiej „Hejnał”, pod dyr. Danuty Bałki czy Chóru Męskiego Ziemi Biłgorajskiej „Echo”, pod dyr. Pawła Stelmacha. Jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie pani Wiesława Grabek-Woś i „Chór Tarna-Vox”, których zaproszenie owe chóry przyjęły i którzy uświetnili ów koncert swoim występem.

Momentem kulminacyjnym, poruszającym serca wszystkich przybyłych był wspólny występ chórów w utworze ‘’Kraj Rodzinny”. Trudno było ukryć wzruszenie słysząc piękne słowa, w tak emocjonalnym wykonaniu.

Najlepszą recenzją jest zawsze reakcja publiczności, która nagrodziła chóry gromkimi brawami i wieloma ciepłymi słowami. Podziękowania wyraził również Pan Wójt Piotr Pasieczny.

Cały koncert poprowadził Tomasz Kornat, w iście profesjonalnym stylu. Mamy nadzieję, że jeszcze nieraz będziemy mieli zaszczyt gościć tak wspaniałych artystów.

Agnieszka Budzyńska

 

 

 

 

 

 

 


Udostępnij: