Prawdziwi przyjaciele są znani w tarapatach …

Tysiące kartek papieru to za mało, by opisać złożoność sytuacji humanitarnej i wojskowej w moim kraju.

Ukraina ma teraz tylko dwa zadania do obrony i zaspokojenia żywotnych potrzeb humanitarnych spowodowanych wojną.

Zachodnia Ukraina stała się miejscem ochrony setek tysięcy ewakuowanych. Każda wieś, miasto, społeczność tutaj na zachodzie przyjmuje teraz ludzi ze wschodu, północy i południa kraju. Wielu z tych ludzi nie ma dokąd pójść. Nie mają już mieszkania.

I choć chowamy się też kilka razy dziennie w schronie na dźwięk alarmów lotniczych, to i tak spełniamy swoje główne zadanie przed naszym państwem – być terytorium pomocy humanitarnej dla całego kraju.

W tej chwili moje mieszkanie jest również centrum humanitarnym, gdzie zbiera się, sortuje i dystrybuuje żywność, lekarstwa, ubrania i inne artykuły humanitarne i wojskowe.

Polska po prostu podaje nam niesamowitą pomocną dłoń. Dla Ukraińców wasz naród stał się symbolem prawdziwej przyjaźni, prawdziwego braterstwa. Wkład Polaków we wspieranie ludności cywilnej i zdolności obronnych Ukrainy jest po prostu niesamowity. A ja, w swoim własnym imieniu i w imieniu mojego ludu, mogę tylko pokłonić się wam z wdzięcznością.

Niech żyje Polska! Chwała Ukrainie!

                                                                            Wiktor Prytułko

 

⃰⃰ Wiktor Prytułko jest obywatelem Ukrainy. Od listopada 2018 roku współpracuje z Gminą Tarnawatka.         Zajmuje się utrzymywaniem i aktualizacją stron internetowych gminy. Jest także autorem filmów i zdjęć, które znalazły się w naszych serwisach. Wraz ze swoją żoną Swietłaną są współautorami szaty graficznej naszego biuletynu i zajmują się składaniem poszczególnych numerów. Pan Wiktor biegle posługuje się językiem polskim, którego nauczył się samodzielnie. W 2010 rozpoczął pracę w administracji samorządowej Ukrainy. Obecnie zatrudniony jest w Radzie Miejskiej Czerwonogradu i zajmuje się cyfryzacją, współpracą międzynarodową oraz odpowiada za sołectwo Wolswin. Mieszka we wsi Wolswin niedaleko Czerwonogradu. Razem z żoną wychowują dwoje dzieci Marię (3 lata) i Danyło (11 lat).