Chociaż podczas tych ferii pogoda nas nie rozpieszczała i zamiast pięknej zimowej aury, dostaliśmy jesienną chlapę, a zamiast zaśnieżonych stoków - kałuże, to w Gminnej Bibliotece Publicznej w Tarnawatce staraliśmy się, aby dzieci spędziły ten czas kreatywnie i przyjemnie.

Już pierwszy dzień dostarczył moc atrakcji. Podczas spotkania z Ochotniczą Strażą Pożarną uczestnicy półkolonii mogli zasiąść za sterami quada czy wozu strażackiego oraz posłuchać ciekawych historii opowiadanych przez Komendanta Straży Pożarnej pana Piotra Pankiewicza. To był dopiero początek świetnej zabawy. W kolejnych dniach mogliśmy obejrzeć spektakl „Niko i Rózia ratują święta” oraz wziąć udział w warsztatach tanecznych, gdzie pod okiem profesjonalnego trenera dzieci mogły spożytkować zgromadzoną energię i nauczyć się ciekawej choreografii.

Niewątpliwie największą atrakcją tej półkolonii były warsztaty chemiczne „MiniLab”. Uczestnicy warsztatów sprawdzali, czym jest tajemnicza mgła oraz badali jej właściwości za pomocą różnych naczyń laboratoryjnych i przyrządów. Wykonywali doświadczenia chemiczne ze zmieniającymi się kolorami, wybuchami piany i gigantycznymi bańkami mydlanymi. Zachwyt na ich twarzach utwierdził nas tylko w przekonaniu, że był to strzał w dziesiątkę.

Dzieci mogły również pobawić się w detektywów czy rozwinąć swoje plastyczne talenty. Nie zabrakło także ducha rywalizacji, gdyż dzięki zakupionemu stołowi wszyscy mogli ćwiczyć swoje umiejętności, w takich grach jak: cymbergaj, piłkarzyki czy bilard.

Mamy nadzieję, że udało nam się zaciekawić dzieci i sprawić, że te ferie stały się chociaż odrobinę pogodniejsze.

 

Agnieszka Budzyńska

 

Udostępnij: